40VI07rnd.jpg
Skawinka boleń bóbr grążel żółty jaź jelec jeżogłówka gałęzista karaś srebrzysty kleń lepiężnik różowy okoń orzech wodny pstrąg potokowy rusałka pawik sandacz skawinka starorzecze szczupak ukleja winniczek wisła łabędź niemy świnka żonkil narcyz
Kąpiel w deszczu
Autor: J.S. "efferus"   
04.05.2008.
Boleń ze SkawinkiPo ostatnich deszczach Skawinka była podwyższona i lekko trącona. Wiał wiatr, padał deszcz, było zimno. Po złowieniu jednego ładnego klenia długo obławiałem kolejne miejscówki, które nie obdarzyły mnie żadną rybą. Klenie trącały przynętę lub uderzały w nią w taki sposób, że nie można było ich zaciąć. Klenie były dzisiaj nadzwyczaj ostrożne i nieufne. Nastrój nad wodą był trudny do uchwycenia. Odniosłem wrażenie, że ryby zaskoczone były nagłą zmianą stanu wody po długiej niżówce. Może były to tylko chimery po tarle?
Czytaj całość
 
Kleń zaczyna tarło
Autor: J.S. "efferus"   
27.04.2008.
narcyz żonkilPostanowiliśmy z Irkiem odwiedzić odcinek Wisły poniżej ujścia Skawinki. Był piękny kwietniowy dzień. Przyroda rozbudzona na dobre. Mimo wielu starań i dużych nadziei ryby nie były zainteresowane naszymi przynętami. Z trudem udało mi się przechytrzyć klenia-średniaka. Niemniej wędkowanie w taką pogodę i w takiej scenerii było jak zwykle bardzo przyjemne. Ryby zdradzały swoją obecność. Klenie patrolowały strefę przybrzeżną. Ryby innych gatunków spławiały się tu i ówdzie. Zachowanie kleni było dzisiaj nieco odmienne. Zazwyczaj większe osobniki widywałem, gdy samotnie szukały pokarmu wzdłuż brzegu. Dzisiaj pływały w ławicach.
Czytaj całość
 
Kleniowa opaska
Autor: J.S. "efferus"   
17.04.2008.
Kleń z WisłyKwiecień – plecień przeplótł trochę jesieni. Wiał mocny wiatr. Od czasu do czasu zacinał deszcz. Upłynął już rok od czasu kiedy ostatnio byłem nad Wisłą w Nowym Brzesku. Po przetestowaniu świeżo zrobionych woblerów szedłem wysokim brzegiem wypatrując ciekawych miejsc i obecności ryb. Mały kleń plusnął przy dużym kamieniu. Odczytałem to jako dobry znak i zszedłem na opaskę aby porzucać. Uderzył potężnie. Kołowrotek wydał metaliczny jęk. Napięta żyłka zagrała na wietrze ten wysoki ton, który oznajmiał ładną rybę. Kleń przymurował między kamieniami. Byłem zaskoczony jego siłą.
Czytaj całość
 
Niespodzianka
Autor: J.S. "efferus"   
06.04.2008.
KleńRankiem przyjechaliśmy z Irkiem nad Skawinkę. Woda wciąż była niska, lekko trącona.
Zapowiadał się piękny wiosenny dzień. Łowienie zacząłem od testowania woblerów, dla których wykończenia poświęciłem kilka nocnych godzin.Po niedługim czasie złowiłem pierwszego klenia. Uderzył w woblera prowadzonego w zwarach powstających nad nierównym kamienistym dnem.Słońce coraz śmielej przedzierało się przez nagie konary drzew rzucając swe promienie na niespokojną i pełną niespodzianek Skawinkę.
Czytaj całość
 
Wiosenny spinning
Autor: J.S. "efferus"   
29.03.2008.
KleńSpoglądając z wiślanego wału na wschodzące Słońce nie miałem wątpliwości, że dzień będzie piękny. Nadwiślańskie łąki obficie pokryły się rosą i parowały zaskoczone słonecznym porankiem. Jedynie Wisła, gdy stanąłem na jej brzegu, wydawała się jeszcze śpiąca i ponura. Pokryta mgłą jakby zapomniała, że dzisiejsza noc była krótsza o całą godzinę. Miejsce obiecujące – urozmaicony brzeg, rozmyte główki, poszarpane kamienne opaski. Taki krajobraz wprawiłby w dobry nastrój niejednego wędkarza z lekkim spinningiem w ręku.
Czytaj całość
 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 1 - 5 z 30